|
Allegro.pl wprowadza opłaty | |
|
źródło: www.reporter.pl 2001.02.22 Serwis aukcyjny Allegro.pl od 1 marca wprowadza opłaty za korzystanie z serwisu. Wojciech Wrzaskała, marketing manager QXL Poland odpowiada na nasze pytania, dotyczące zmian w funkcjonowaniu serwisu. - Yahoo! po wprowadzeniu płatnych aukcji zanotował 80 proc. spadek ilości wystawianych produktów. Prowadziliście badania co stanie się po wprowadzeniu opłat? - Tak, zrobiliśmy takie badania wśród wybranych użytkowników Allegro. Wyniki zadziwiły nas samych, bo ponad 80 proc. osób zadeklarowało, że po wprowadzeniu opłat w dalszym ciągu będą korzystać z Allegro. Użytkownicy rozumieją, że płatne Allegro to lepsze Allegro. Yahoo! popełniło błąd strategiczny decydując się na wprowadzenie opłat za wystawienie przedmiotów, a nie za sfinalizowaną transakcję, jak to będzie miało miejsce w Allegro. Opłata ta nie jest lubiana przez użytkowników, dlatego że system pobiera ją od sprzedającego nawet gdy nie dojdzie do sfinalizowania transakcji. Po drugie, Yahoo wprowadziło opłaty zdecydowanie zbyt późno. Serwis za bardzo przyzwyczaił użytkowników do darmowych usług. - Początek br. jest dosyć trudny dla firm internetowych. Niskie przychody z reklam i stagnacja powodują, że przeżywają one kryzys. Nie sądzisz, że wprowadzenie opłat za korzystanie z aukcji może spowodować kryzys w Allegro i wysunięcie się konkurentów na czołową pozycję? - Z reklam nie można przeżyć w polskim Internecie, dlatego szeroko pojęty e-commerce jest drogą, po której chce kroczyć Allegro. Wszystkie serwisy aukcyjne są firmami komercyjnymi i prędzej czy później muszą zdecydować się na wprowadzenie opłat. Nie chcemy popełnić błędu Yahoo i dlatego wprowadzamy opłaty już teraz. Nie ukrywamy, że bardzo nam w tym pomaga pozycja lidera polskiego rynku aukcyjnego. Oczywiście zakładamy spadek obrotów Allegro o jakieś 20-30 proc. po wprowadzeniu opłat. Nawet jeśli to nastąpi, w dalszym ciągu utrzymamy pozycję lidera (na dzień dzisiejszy drugi serwis aukcyjny C2C posiada mniej niż 1/5 znajdujących się w Allegro ofert). - W jaki sposób pobierane będą opłaty od transakcji? - Podstawowa opłata będzie pobierana od sprzedającego, po pozytywnym zakończeniu transakcji. W zależności od wartości przedmiotu, będzie się ona wahać w granicach 1,25 - 3 proc. Wychodząc naprzeciw prośbom uąytkowników wprowadzamy także opcjonalne opłaty za umieszczenie aukcji na stronie głównej (50 zł; obecnie home page ma ponad 1 mln odsłon dziennie) oraz w wybranej kategorii. Dosyć ciekawa i tania usługą będzie wyróżnienie aukcji pogrubieniem na wszystkich listingach (2 zł). Oczywiście lista dodatkowych płatnych usług będzie na bieżąco poszerzana. Mamy także bardzo ciekawą opcję dla osób chcących przedpłacać za usługi Allegro. Każda fizyczna złotówka, która wpływa na konto Allegro jest przeliczana w systemie na "wirtualne kredyty" i dopiero nimi uiszcza się opłaty za usługi. Pozwala nam to premiować darmowymi kredytami (czyli właściwie tańszymi usługami) każdą przedpłatę. System jest tak skonstruowany, że im więcej dana osoba będzie skłonna wpłacić na konto QXL Poland, tym więcej darmowych kredytów uzyska od Allegro. Oczywiście wprowadzamy wzorem m.in eBaya system reklamacji, tzn. po udowodnieniu, że transakcja nie doszła do skutku firma będzie zwracać pieniądze. W ramach promocji każdy użytkownik (istniejący i nowy) otrzyma 10 zł w wirtualnych kredytach tak, aby za darmo mógł spróbować czym naprawdę jest Allegro. - Wprowadzacie też dodatkowe gwarancje... - Tak, dzięki wprowadzeniu opłat będziemy mogli wprowadzić m.in. unikalną w Polsce usługę gwarantowania przesyłek. Firma będzie odpowiadać finansowo do 250 zł w przypadku gdy sprzedający nie otrzyma pieniędzy za towar lub przesyłka nie będzie tym, czego oczekiwał. Oczywiście zostanie do tego przygotowana specjalna procedura w celu wyeliminowania nadużyć. Firma zamierza także zwracać opłaty w przypadku gdy sprzedający udowodni, że nie doszło do zawarcia transakcji. - Nie obawiasz się, że licytujący będą dokonywać transakcji z pominięciem Allegro - dogadując się w końcowej fazie między sobą? - Żaden z serwisów aukcyjnych na świecie nie jest w stanie kontrolować w 100 proc. wszystkich transkacji i takie oszustwa się zdarzają, będą one jednak stanowić margines transakcji (tak jest na całym świecie). Poza tym "dogadywanie się" między sobą nie bardzo wchodzi w grę, gdyż system nalicza opłatę w zależności od ceny przedmiotów, a jak inaczej niż w Allegro, strony mają ją ustalić? - Na jakie przychody liczysz z wprowadzenia opłat? Czy opłaty mają być głównym źródłem przychodów? - Tak, opłaty za aukcje mają stanowić znaczną część przychodów Allegro. W tym momencie jest jednak zbyt wcześnie aby w miarę precyzyjnie podawać konkretne liczby. Nikt tak naprawdę nie wie, jak zareaguje rynek na wprowadzenie opłat. Bardziej konkretne liczby chętnie podam na początku kwietnia, po pierwszym miesiącu płatnej działalności. - Skąd przekonanie, ze nadszedł wlaściwy czas na wprowadzenie opłat? - Tak, jak wytłumaczyłem, nie chcemy popełnić błędu Yahoo. Jednak najważniejszy jest fakt, że tylko i wyłącznie opłaty potrafią podnieść jakość ofert w serwisie na odpowiednio wysoki poziom. Uzasadnienie jest proste - z Allegro będą korzystać wyłącznie Ci, którzy chcą naprawdę coś sprzedać lub kupić. Fakt, że sprzedający zapłaci serwisowi 5 zł prowizji za sprzedaż np. starego roweru, wartego 100 zł - a na aukcji aż 1000 zł - (który od 5 lat kurzy sie na strychu) nie powinien stanowić dla niego problemu. Są oczywiście inne metody podnoszenia jakości serwisu (opiekunowie kategorii, ciągły monitoring ofert), które stosujemy nie tylko my, jednak przy tak dużym przepływie aukcji, jaki odbywa się na Allegro mogą one tylko pomóc, ale nie pozwolą osiągnąć celu. Opłaty skutecznie odstraszają wszelkich oszustów oraz zmuszają sprzedających do lepszego doboru i opisywania swoich ofert, co spotyka się oczywiście z większym zainteresowaniem kupujących. Wystarczy zajrzeć na eBaya czy QXL - po wprowadzeniu opłat serwisy zanotowały niewielką stagnację, po czym zaczęły odnotowywać stały wzrost. Może to zabrzmi paradoksalnie, ale użytkownicy zrozumieli, że pomogły w tym głównie opłaty. |
By using the platform you agree to be bound by the terms of the User Agreement