|
Marek Moczulski NA TARGOWISKU ALLEGRO | |
|
źródło: PKP Kurier, nr 66 luty 2001 Allegro jest targowiskiem, na którym każdy może sprzedawać i kupować przez licytację. Znajdziesz tam przedmioty, których od dawna szukałeś. Będziesz mógł sprzedać to, czego już nie potrzebujesz. Dzięki Allegro poznasz też nowych przyjaciół. Życzymy miłej zabawy.
Tak zachwala swoje usługi największa w Polsce aukcja internetowa. Powstała w ubiegłym roku. Na dobre rozkręciła się w czasie wakacji. Wolny czas sprzyjał odwiedzinom witryny. Klientów przybywało z dnia na dzień. Niebawem było tam tak tłoczno jak na pchlim targu w pogodną niedzielę słonecznego lata. Obecnie w Allegro jest zarejestrowanych około stu tysięcy użytkowników. Stali bywalcy chwalą internetowe targowisko za dużą liczbę ofert, ich różnorodność i atrakcyjność, ciągłe zmiany. Chcąc odwiedzić Allegro, wystarczy kliknąć: http://www.allegro.pl . Reszta jest prosta. Nawet początkujący internauta bez większych problemów będzie buszować po aukcji. Ułatwią to opisy, które zawierają odpowiedzi między innymi na następujące pytania: jak sprzedawać, jak kupować, jak działa licytacja, jak dodać zdjęcie towaru do jego opisu, kiedy można odwołać ofertę, czym się różnią ceny minimalna i wywoławcza, ... ? W Allegro zorganizowano następujące stragany-kategorie: dom i rodzina, elektronika i fotografia, gry komputerowe, kolekcje, komputery, książki i komiksy, motoryzacja i sport, muzyka i film, telekomunikacja. Kliknijmy kolekcje. W podzbiorze tej kategorii znajdziemy: numizmatykę; znaczki; pamiątki, autografy, plakaty; gry karciane oraz różne. Rozbudowana oferta każdego straganu kończy się propozycją: różne. Klikamy różne. Z propozycji birofilistyka, butelki, karty telefoniczne, militaria, pocztówki wybieramy różne. Na liście ofert znajdujemy między innymi: zabawki z kinderniespodzianek, świadectwo I komunii świętej z 1892 roku, odpady srebrne ze styków, bilety japońskie ze zwierzętami, podkładki pod kufle, bilety MPK, zabytkowe naboje do wodosyfonów, meble jesionowe bogato rzeźbione z lat dwudziestych, obraz olejny z początku ubiegłego stulecia, parę sznurówek, wreszcie tajemniczy, ale rewelacyjny prezent na osiemnastkę. Użytkownicy, z którymi dokonano transakcji są oceniani przez kupujących za szybkość dostawy, zbieżność opisu z otrzymanym przedmiotem, kulturę sprzedaży. Uwagi te są przekazywane do witryny. Za oceny pozytywne otrzymuje się punkt. Za komentarz negatywny traci się go. Pięć punktów zamienia się w żółtą gwiazdkę, pięć żółtych gwiazdek - w czerwoną, a pięć czerwonych - w niebieską. "Niebieskogwiazdkowcy" gwarantują transakcje, z których kupujący będą z pewnością zadowoleni. Zadowolonych wciąż przybywa, choć przeciwnicy aukcji internetowej twierdzą, że klikanie to nie to samo co spacer między straganami na jarmarku staroci i przebieranie w stercie żelastwa, sprzętów domowych, monet, mniej lub bardziej potrzebnych drobiazgów, wreszcie rzeczy nie dających się zidentyfikować. Zwolennicy chwalą natomiast internetową witrynę aukcyjną za możliwość kontaktu z całym światem, częstą zmianę ofert i niespodziewane propozycje. A przecież - dodają - klikanie nie wyklucza wypraw na bazary i targowiska pod chmurką. Tam jednak przeważają zawodowi handlarze. Osób, które pragną coś sprzedać, bo w domu zawadza, raczej nie widać. Towar też ciągle ten sam. |
By using the platform you agree to be bound by the terms of the User Agreement