Allegro

Internet Standard

  

Z powrotem:  http://www.internetstandard.pl/teksty.asp?tekstid=137&fr=1
29-1-2001
Używane buty Reeboka

Siergiej Greczuszkin

Firmy w internetowych aukcjach widzą sposób na sprzedaż swoich produktów i prawie darmową reklamę marki. W aukcjach uczestniczą zarówno mało znane firmy komputerowe, jak i potentaci rynku, nie tylko informatycznego.

Allegro.pl liczy ok. 100 tys. zarejestrowanych użytkowników. Ma też kilkunastu zaufanych partnerów. Są to firmy, cieszące się szczególnymi względami organizatorów Allegro. Ich towary są wystawiane na sprzedaż na głównej stronie aukcji, która notuje ponad 20 mln odsłon miesięcznie, i są oznaczone specjalnym wyróżnieniem, jako sprawdzone przez pracowników firmy aukcyjnej. Wśród klientów pod specjalnym nadzorem są niewielkie firmy komputerowe, lecz także Krajowy Dom Wysyłkowy, Reebok Polska i Polskie Linie Lotnicze LOT.

"Na początku działalności naszymi klientami były firmy. I to ułatwiło nam start. Nawet namawialiśmy je do udziału w aukcjach, ponieważ zależy nam na dużej liczbie ofert" - mówi Wojciech Wrzaskała z Allegro. W pewnym momencie pojawiła się opcja, którą serwis nazwał "zaufany klient". "Wybieramy po jednej firmie z różnych branż. Oprócz umieszczania jej oferty na naszej stronie głównej, jej reklama pojawia się także w innych częściach serwisu" - dodaje. Jego zdaniem to dobry sposób na promocję i sprzedaż. Marketing w przypadku Allegro jest na razie bezpłatny, serwis bowiem nie pobiera opłat za uczestniczenie w aukcjach.

Choć organizatorzy aukcji twierdzą, że ich celem jest przyciągnięcie internautów, coraz większą uwagę zwracają na firmy. W przypadku Aukcji.com transakcje typu B2C stanowią ok. 30% ogólnej liczby zawieranych za jej pośrednictwem. Wojciech Wrzaskała podaje, że klienci korporacyjni przynoszą 15-20% wszystkich obrotów Allegro. Prawdziwa liczba firm uczestniczących w aukcji jest jednak nie do oszacowania. Wiele z nich ukrywa się pod pseudonimami, a tego w przypadku drobnych resellerów, wystawiających na sprzedaż pojedyncze produkty, nie sposób sprawdzić. {{dalej}} Aukcja.com, prowadzona przez Easy Net (twórcę wirtualnych sklepów EMPiK i Smyk), także znajduje się w czołówce tego typu polskich serwisów. I wśród jej korporacyjnych klientów są także firmy z górnej półki - Optimus, NTT Systems, Warner Bros. i Zibi, dystrybutor wyrobów Casio. Nowe aukcje internetowe także zaczynają od poszukiwania partnerów korporacyjnych. Austriacka Onetwosold, która działalność w Polsce rozpoczęła w październiku ub.r., jako pierwszego klienta pozyskała austriackie linie lotnicze. Eurobazar.pl również postawił na firmy. W jego przypadku zawarto nawet porozumienie z serwisem ogłoszeniowym Trader.pl, który ma się zajmować rynkiem detalicznym, odstępując klientów korporacyjnych Eurobazarowi.

Użytkownicy korporacyjni mogą stać się źródłem poważnych dochodów dla aukcji. Choć na razie ich udział w obrotach stanowi niewielką część, to i tak jest liczony w co najmniej setkach tysięcy złotych miesięcznie w odniesieniu do poszczególnych serwisów. Miesięczne obroty Allegro w listopadzie u.br. wyniosły 6,8 mln zł, z tego na firmy przypadło co najmniej 1,02 mln zł. W przypadku Aukcji.com wartości te wyniosły odpowiednio: 0,8 i 0,24 mln zł. Allegro na razie nie pobiera marży od uczestników. Jednak już w I kwartale 2001 r. planuje stosować tę formę rozliczeń z użytkownikami. Jej wysokości nie jest obecnie znana, choć mówi się, że może to stanowić 1-5% wartości transakcji. Serwis miesięcznie ma co najmniej 10-50 tys. zł przychodu z tytułu opłat wnoszonych tylko przez klientów korporacyjnych. Onetwosold od początku zapowiada, że zamierza zarobić na firmach sprzedających, nie pobierając opłat od klientów indywidualnych. Firmy zaś, oprócz prawie darmowego marketingu, otrzymują dobry sposób na sprzedaż towarów, które zalegają sklepowe półki. "Może uczestnicy aukcji nie są w stanie zapewnić niezwykle interesującej oferty cenowej, ale lepiej jest sprzedać produkt za 80% ceny niż wcale. Przedsiębiorcy zaczynają to rozumieć" - słyszymy w Allegro.

Tymczasem firmy postanowiły wejść na rynek aukcji nie tylko jako bierni uczestnicy. W grudniu ub.r. rozpoczęła działalność eMarketplace - aukcja zorganizowana przez Optimus i BRE Bank. Ma ona docelowo stać się elektroniczną platformą zleceń i transakcji na rynku B2B. Na świecie działa już ponad 1,5 tys. takich serwisów, z czego ponad 80% przygotowały firmy amerykańskie. Organizują je różne firmy: z branży motoryzacyjnej i elektrotechnicznej, spółki komputerowe i producenci wyposażenia biurowego. Forrester Research przewiduje, że za 4 lata obrót wirtualnych targów wyniesie 1,4 bln USD.



Copyright© 2000 Internet Standard