|
 |
Umowa Onetu z
Allegro
Aukcja za
milion
Po raz pierwszy
polski portal internetowy może w efektowny sposób zebrać finansowe
owoce swej popularności. Za włączenie witryny aukcyjnej Allegro do
swoich serwisów Onet może dostać milion dolarów
Wszystkie aukcje Allegro - który skupia około 75 proc.
ogólnej liczby licytacji w polskim Internecie i jest
niekwestionowanym liderem tego rynku - są obecnie dostępne w
Internecie pod dwoma adresami: własnym adresem firmy oraz jako
serwis aukcyjny Onetu. Dla brytyjskiej firmy QXL, właściciela
Allegro, cel partnerstwa to promocja swych aukcji - firma zakłada,
że podłączając się pod Onet, będzie partycypować w popularności
portalu.
![]() Umowa QXL z
Onetem jest zawarta na rok. Według naszych informacji ostateczną
wartość kontraktu - około miliona dolarów - uzależniono od efektów
partnerstwa. Pełną sumę wynagrodzenia portal otrzyma, o ile w tym
czasie Allegro pozyska odpowiednio wielu użytkowników. Ich dokładna
liczba stanowi tajemnicę biznesową. Jednak firma nie ukrywa, że
liczy nawet na 200 tys. zarejestrowanych internautów za rok.
.gif) Porozumienie przewiduje też
intensywną kampanię reklamową, przede wszystkim prowadzoną przez
Onet w Internecie, ale prawdopodobnie także z wykorzystaniem
tradycyjnych mediów.
.gif) Aukcja Allegro szacuje, że teraz -
w ciągu zaledwie kilku dni - liczba jej użytkowników może wzrosnąć
do 25 tys. osób. W ubiegłym miesiącu na strony Allegro wchodzono 6,5
mln razy. Wartość transakcji zawartych w tym okresie na aukcjach
serwisu to 1,6 mln zł (spółka ocenia, że łączna wartość tegorocznych
transakcji sięgnie 12-15 mln zł). Właściciel aukcji, brytyjska
internetowa spółka QXL, notowana na giełdzie londyńskiej i na
Nasdaq, prowadzi liczne serwisy aukcyjne w różnych krajach (m.in. w
Wlk. Brytanii, Niemczech, Francji). Jest największa w tej branży w
Europie.
.gif) Milion dolarów przewidziany w
umowie to znacząca suma na polskim rynku reklamy internetowej,
którego łączną wartość w ubiegłym roku szacowano na 10-30 mln zł. -
Ten kontrakt potwierdza, że wśród portali internetowych szansę na
przyciągnięcie dużych pieniędzy mają tylko liderzy rynku - komentuje
Michał Sztabler, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku. - To widać
także w wycenach rynkowych tego typu spółek na giełdach zachodnich.
Największy portal potrafi osiągać nawet siedmiokrotnie większą
wartość niż drugi w "kolejce" - mówi analityk.
.gif) ZBIGNIEW DOMASZEWICZ
.gif)

RYSZARD MAŁEK
firma doradcza Arthur
Andersen.gif) Myślę, że ustalając warunki umowy,
firmy robiły to trochę na wyczucie. To nowy rynek, dużo na nim
niewiadomych i dopiero po roku okaże się, czy warunki kontraktu
odzwierciedlają wkład obu firm w partnerstwo - czyli pieniądze z
jednej strony i potencjalnych użytkowników serwisu z drugiej.
Ciekawe jest to, co tak naprawdę Onet musi zapewnić Allegro, ilu
użytkowników przyciągnąć, aby otrzymać całe przewidziane w
kontrakcie wynagrodzenie. Sądzę, że te warunki są mocno wyśrubowane,
bo nikt nie daje pieniędzy za nic, ale powinny być możliwe do
realizacji. .gif) Umowa ustala pewną poprzeczkę w
polskim biznesie internetowym, widać, że ten rynek dochodzi powoli
do sporych poziomów, jeśli chodzi o wartości umów. Kontrakt Onetu z
Allegro, jako dość precedensowy, będzie na pewno postrzegany jako
swoisty punkt odniesienia dla następnych podobnych porozumień. Zaś
one nastąpią z całą pewnością i wkrótce sumy rzędu milionów dolarów
przestaną zaskakiwać. NOT.
ZBIG
ZBIGNIEW
DOMASZEWICZ; RYSZARD MAŁEK; NOT. ZBIG

| |
|